16:45

Light Box Studio - ZAFUL




Kalendarzowa wiosna rozpoczęła się wczoraj, a ja przez tą pogodę czuję się jakby miała być za niedługo Wigilia a nie Wielkanoc. Jedyne co mnie trzyma to fakt, że coraz bliżej do długich i słonecznych dni. Długo nie pokazywałam swoich zamówień ze stronek internetowych, ale dzisiaj wstałam z dobrym humorem i postanowiłam to wykorzystać. Dzisiaj bierzemy pod lupę sklep ZAFUL, który uwielbiam w szczególności za jakość ubrań, gadżetów czy dodatków. Dzisiaj motywem przewodnim będą koty, ale jeszcze przed tym mam bardzo fajny i przydatny gadżet dla każdej blogerki, lub nawet na użytek własny.



Z zamówieniem tego boxa zwlekałam bardzo długo. Sama do końca nie wiedziałam jak to będzie wyglądać i czy dojedzie do mnie w całości. Na szczęście pozytywnie się zaskoczyłam. Pudełeczko przyjechało do mnie złożone i wyglądało jak zeszyt A4. Wtedy myślałam, że będzie takie małe i nic tam nie zmieszczę. Box bardzo łatwo złożyć, wystarczy go odpowiednio uformować i zapiąć guziczkami. W zestawie były jeszcze dwa kable od światła LED. Kolorów mamy całkiem sporo bo aż 6 do wyboru + białe kółko.
Wymiar to 20x20x20 ale ja na wielkość nie narzekam. Wiele rzeczy się tam zmieści nawet mniejsze kosmetyki. Na górze mamy wycięte koło gdzie możemy położyć telefon i zrobić wyraźne zdjęcie. Jest to na plus, gdyż ja przy robieniu zdjęć często ruszę ręką i muszę robić kilka kolejnych. Jeden pasek led przyczepiony jest z tyłu, a drugi z przodu. Zdjęcia przy pomocy tego namiotu są doświetlone. Tło zaczepia się u góry przez co nie zsuwa nam się z pudełka. Ja z całości jestem bardzo zadowolona. Wczoraj robiłam zdjęcia do tego postu w tym boxie i na prawdę fajnie to wygląda. Jestem zdania, że każda blogerka powinna mieć taki box u siebie w domu. 

Skarpetki 3D









Ja bardzo lubię takie urocze skarpetki. Jakościowo nie są najgorsze, a po praniu aplikacja się nie spiera. Zobaczymy jak będzie dalej.



Wiadomo nie od dziś, że jestem zagorzałą kociarą dlatego też postanowiłam zamówić sobie kolczyki z kotem. Moim zdaniem prezentują się bardzo ładnie i na pewno będę je nosić.



Zawsze na końcu zamówienia jak zostanie mi kilka dolarów to dorzucam coś małego. Tym razem wybrałam black mask peel-off z Pilaten, którą bardzo dobrze znam. Na wyjazd albo na czarną godzinę gdy wykończę opakowanie będzie w sam raz.

Jak Wam się podoba box? Uważacie, że to przydatny gadżet czy raczej nie?

38 komentarzy:

  1. Słodkie są te kolczyki ^^

    Pozdrawiam ciepło :)
    https://zzyciaawzietee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze skarpetki, bardzo długo myślałam o zakupie namiotu bezcieniowego i chyba jednak się na niego skuszę

    OdpowiedzUsuń
  3. Też się zastanawiałam ostatnio nad tym namiotem bezcieniowym, fajowe skarpetki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiałam się niedawno, czy by sobie takiego light box studio nie kupić, ale wolałam nie ryzykować. Teraz widzę, że to super sprawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten lightbox za mna chodzi wciąż

    OdpowiedzUsuń
  6. rozbawiły mnie te skarpetki z kotami:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi takie cacko zrobił kolega :)
    Rozmiarowo dużo większy - z jakiegoś składanego pudełka z ikea trochę przerobione. Efekt całkiem fajny, choć rzadko używam

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest to mega gadzet do fotografowania mniejszych przedmiotów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdyby ten box był większy chętnie bym go zamówiła. Fajne są te skarpetki kednak ja lubie jednolite :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super są te skarpetki :) Kolczyki też mega :)

    OdpowiedzUsuń
  11. całkiem fajny ten gadżet, lecz nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Lightboxy są fajne do fotografowania małych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te maski pilatenowe można teraz dostać wszędzie muszę je sobie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny ten gadżet, ale nie wiem czy bym tam książki zmieściła :-D świetne skarpetki ❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam kupować te słodkie skarpetki, a moja pralka uwielbia je zjadać :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie wyglądają skarpetki 3D :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skusilabym sie na lightbox'a, ale dla mnie jest za maly :(

    OdpowiedzUsuń
  18. mam to mini studio i jak narazie sobie je chwalę

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupiłam namiot bezcieniowy ale bez oświetlenia na allegro nieco większy, ale generalnie nie korzystam z niego bo jakoś wolę w takim klimacie wnętrz robić zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten light box i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No to zrobiłaś mi smaka na te cudo... swietnie wyszly te zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oo skarpetki są przeurocze ^^ Tego boxa już widziałyśmy, jednak nigdy się nad nim nie zastanawiałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Według mnie box Ci się przyda. Skarpetki urocze!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam ten box i fajnie się sprawdza, choć jest dla mnie stanowczo za mały.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę tego light boxa zamówić wreszcie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajny ten box choc myślę ze nie chcialabym mieć wszystkich zdjęć tej samej aranzacji

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam ten box i często z niego korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  28. Właśnie szukałam czegoś takiego, taki gadżet bardzo się przydaje do robienia zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślałam nad tym boxem ale widzę, że on jest maleńki :O

    OdpowiedzUsuń
  30. te skarpetki sa fajne :) mam nadzieję, że szybko się nie spiorą...

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten mini namiot bezcieniowy całkiem fajna rzecz. A te wszystkie skarpetki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lightbox planuję kupić już od jakiegoś czasu, w końcu muszę to zrobić, bo z pewnością zdjęcia wychodzą zupełnie inne.

    OdpowiedzUsuń
  33. Te skarpety są boskie, szczególnie podoba mi się wzór z Emoji ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam identyczne skarpetki z kotkami. Chyba zamówię sobie jeszcze z jednorożcem

    OdpowiedzUsuń
  35. Mini studio fotograficzne już za mną chodzi od dłuższego czasu :*

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Nowosadzik , Blogger