Cichoborek - Urszula Stokłosa

środa, listopada 06, 2019
Witam w tą deszczową środę. Trochę mnie tutaj ostatnio mniej, i tak samo recenzji książek również było mało stosunkowo do wcześniejszych miesięcy. Czas to zmienić i wrócić na stare tory. Dzisiaj książka nieznanej mi wcześniej autorki Urszulii Stokłosy - "Cichoborek". Książka Urszuli jest jej debiutem co jeszcze bardziej mnie zaintrygowało. Powieść książki obejmuje tylko i wyłącznie obszar polski, co bardzo mi odpowiada. 



,,W Cichoborku - sennej wsi gdzieś na południu Polski - ciekawych historii na pozór brak. Życie toczy się zgodnie z cyklem roku liturgicznego, okazji do zabawy dostarczają chrzciny, wesela i stypy, czasem imieniny i sylwester organizowany w remizie. Burzę plotek wywołuje pozamałżeńska ciąża, nikt nie pokłóci się na tyle cicho, żeby umknęło to uwadze sprzedawczyni Jadzi; żaden gość nie przejdzie przez wieś niezauważony. A przecież są w Cichoborku tacy, którzy nie mieszczą się w ramach stworzonych przez despotycznego proboszcza oraz obłudną sklepową. Gdy do wsi przybywa nowa opiekunka dziewięćdziesięcioletniej staruszki, niektórzy mieszkańcy ujawniają warte opowiedzenia dramaty.''

Fabuła książki skupia się głównie na wsi Cichoborek oraz na jej mieszkańcach. Dokładnie opisuje co się na niej dzieje. Bohaterowie to osoby w różnym wieku, zarówno w tym młodym, beztroskim oraz w tym nieco starszym. Są to ludzie, które mają różne przygody i różne problemy. Jak to na typowej wsi bywa, a że sama z niej pochodzę to wiem o czym mowa. Na początku książki poznajemy większość bohaterów, ale nie znamy jeszcze do końca ich historii. Staje się to później kiedy poznajemy ich dużo bliżej, niektórych historie się przeplatają, co sprawia, że książkę czyta się z zaciekawieniem. Niektóre sytuacje są całkiem normalne i przewidywalne,  a drugie z kolei nas zaskakują i sprawiają że chwile skupiamy się nad daną sytuacją. 

Książka pisana jest z perspektywy pierwszoosobowej. Książka nie jest długa, czyta ją się bardzo szybko. Mnie bardzo zainteresowała dlatego, że jest w niej opisana prawdziwa polska wieś, na której sama mieszkam. Nic nie jest podkoloryzowane na rzecz książki, tylko opisana sama prawda. Przez swoją szczerość zdecydowanie mnie kupiła.


1 komentarz:

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych

Obsługiwane przez usługę Blogger.