Porozmawiajmy o hejcie & Buty Gemre

by - 19:32

Święta pochłonęły mnie na dobre. Tak się rozleniwiłam, że nawet nie miałam ochoty robić wpisów na bloga. Jestem zdania, że jeżeli czegoś nie chce to nie będę się na siłę zmuszać. Powiem szczerze, że wyszło mi to na dobre, bo teraz wróciłam do Was z podwojoną siłą, i głową pełną pomysłów. Kiedyś na instagramie zadałam pytanie czy chcecie abym poruszyła temat hejtu i większość osób zaznaczyło tak, więc dziś taki oto post. Hejt, a inaczej cyberprzemoc to nic innego jak przemoc, jedynie nie fizyczna, a raczej powiedziałabym psychiczna w internecie. Wyśmiewanie, publikowanie obrzydliwych wpisów, pisanie nie prawdy to tylko kilka czynów z wielu jakich może się dopuścić hejter. Zazwyczaj takie osoby miały trudne dzieciństwo, były wyśmiewane i niedowartościowane w konsekwencji czego po kilku latach decydują się na znalezienie ofiary aby się dowartościować lub inaczej mówiąc "odpłacić się". Cyberprzemoc najczęściej dosięga osoby sławne, które wystawiają swoje życie publicznie i są potencjalnie łatwym celem. Ja sama nie jestem osobą sławną, ale jestem osobą publiczną z racji tego, że prowadzę bloga i na szczęście nie mam takiego problemu, ale kto mnie śledzi ten wie, że kiedyś zadałam pewnej dziewczynie na instagramie skąd u niej nagły przyrost tylu follow i zostałam wyśmiana i zwyzywana... Tak.. Za to, że zadałam pytanie z ciekawości dostałam blokadę na jej instagram a, że wiedziałam jak traktuje ludzi, to weszłam ze starego konta z ciekawości i co tam zastałam? - Wielką nagonkę na mnie.. No ludzie? Ktoś kto nie ma nic do ukrycia nie blokuje, a później nie piszę " ale z niej szmata" lub " ona jest chora psychicznie". A co najlepsze po kilku dniach dostałam wiadomość, że jestem upośledzona, bo to jednak ktoś jej kupuje.. No tak.. Nie mogłaś tego napisać przy pytaniu, ale jak wymyśliłaś to po kilku dniach? Dno i kilu mułu. Później u tego osobnika na instagramie lądowałam co kilka dni, ciągłe zagrywki aby tylko mnie sprowokować, a ja głupia na to leciałam i gdy widziałam jak ktoś mnie rzekomo wyzywa to dalej próbowałam z Nią walczyć, ale teraz widzę, że to wszystko nie było warte. To jest przykład takiej przemocy, chociaż ja nie czuje się prześladowana. Jestem na szczęście z natury odporna na takie osoby, ale niestety nie wszyscy są na tyle silni. Innych może to zaboleć, a ich samoocena może pójść na dół. Po nowym roku stwierdziłam, że na pewno nie będę marnowała czasu na tak mało wartościowe osoby, które tylko siedzą przed instagramem i prowokują ludzi, aby powstała "gównoburza" dzięki której statystyki pójdą w górę. Wiele dziewczyn do mnie pisało i podniosło mnie na duchu opowiadając swoje historie o tej dziewczynie, jaką ma opinie w miejscowości i w śród znajomych - zarozumiałym, zazdrosnym i bezwartościowym kozom mówię stanowcze NIE.

Jak walczyć sobie z hejtem? W najostrzejszym przypadku należy zbierać dowody i pójść na policje. Pod żadnym pozorem nie włączajcie się w dyskusję z daną osobą, bo to dla niej jest tylko pożywka i satysfakcja. Najlepiej kiedy ktoś Cię prześladuję, piszę nie prawdę o Tobie lub Cię oczernia powiedzieć osobie dorosłej. Nie ukrywaj tego i się nie wstydź. To ta osoba powinna się wstydzić, że zamiast robić coś pożytecznego siedzi i przegląda Twój profil i szuka zaczepki. Najlepiej jest zignorować takie osoby, aby w końcu sobie odpuściły.

I w tym miejscu chciałabym podziękować Wszystkim osobom, które pisały do mnie na priv. Dzięki nim dowiedziałam się prawdy i zrozumiałam swój błąd, oraz zmieniłam nastawienie co do takich osób. Dziękuję, że jesteście ♥

Teraz może przejdźmy do czegoś bardziej przyjemnego - Stylizacja zimowa 

Wczoraj spadł u nas śnieg i wpadłam na genialny pomysł, aby wybrać się na popołudniową sesję z telefonem i statywem. Pogoda była piękna, słoneczko świeciło a śnieg zaczął lekko pruszyć. Stylizacje wymyślałam na szybko, ale najbardziej zależało mi aby pokazać Wam buty, które przyszły mi jakiś czas temu od GEMRE. Są to czarne botki na słupku. Materiał z jakiego jest zamszopodobny, po bokach znajduję się guma, a wokół niej srebrne koraliki. Za wysokimi butami raczej nie przepadam, bo i tak jestem dość wysoka, ale powiem szczerze, że te są bardzo wygodne i chętnie w nich chodzę. Wysokość butów to 22cm a obcasa 11. Do butów ubrałam zwykłe czarne rurki, czarną ramoneskę i różowe futerko od siostry. Na jednym zdjęciu, które robiłam chwilę wcześniej mam moją ulubioną torebkę.



















You May Also Like

44 komentarzy

  1. Takiej kamizelki mi brakuje, choć na róż bym się nie odważyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, bo ja kiedyś też nie. Od roku wręcz kocham się w różu, ale nie takim barbi tylko raczej pudrowy i takie inne ładne odcienie :)

      Usuń
    2. Z tym, że Tobie pewnie i w takim Barbie różu było by ładnie :)

      Usuń
  2. Jeśli pojawia się hejt to znak, że coś lub ktoś wywołuje różne odczucia i nie jest pomijany czy też nie zauważany co z jednej strony jest ok, ale z drugiej to przykre gdy ktoś nas oczernia, wyśmiewa czy obraża. Nie warto zwracać uwagi na takie osoby i się denerwować. Warto robić to co uważa się za słuszne i nie patrzeć na innych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, chociaż sama z własnego doświadczenia wiem, że nie jest to łatwe.. No ale cóż ludzie mówią i będą mówić :)

      Usuń
  3. Piękne te botki. Sama mam słabość do butów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie warto się przejmować takimi osobami. Ale też nie dajmy się poniżać, bo nikt nie ma prawa nas obrażać. Warto niektórym pokazać r5óżnice między krytyką konstruktywną i hejtem, bo najwyraźniej nie rozróżniają tych dwóvh pojęć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam jedną swoją hejterkę, kóra myśli że jest anonimowa i ciągle "jedzie" mi w komentarzach - jednak styl pisania się nie zmienia i wiem kto to - śmieję się, że nie porafi powiedziec ze cos jej sie nie podoba normalnie - musi sie kryc - bo boi sie miec wlasne zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam inaczej - ciągle mnie prowokuję abym do niej napisała i żeby miała co udostępniać na istastory bo tylko tym żyje! :D

      Usuń
  6. Super wyglądasz, fajne to futerko i buty. co do hejtu, mnie nie rusza... niech sobie gadają, nie odpowiadam na głupie zaczepki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Futerko nadaje całości fajnego charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już mam dość hejtu. Na debili nie ma rady. A co do butów to bardzo fajne. Bardzo również podoba mi się futerko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że poruszyłaś ten temat. Niestety w dzisiejszych czasach ciągle wydaje się ludziom, że w Internecie są anonimowi. Niektórzy tylko żyją tym, żeby dogryźć komuś, kto tak naprawdę jest dla nich obcą osobą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piekna ta twoja stylizacja, a co do hejtu tez kiedyś broniłam swojego zdania dyskutowałam, ale to na prawe nie ma sensu, bo i tak nie zmienimy czyjegoś zdania. Na szczęście znajdują się czytelnicy, którzy mnie bronią i to jest najpiękniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia, bardzo podoba mi się ten bezrękawnik, teraz po świętach mam masę wolnego czasu ale jednak chęci na robienie cokolwiek małe. mnie hejt nie dotyczy, nie obrażam nikogo i to do mnie nie wraca, nie byłam nigdy zablokowana.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękną masz tą kamizelkę. Zdjęcia rewelacyjne :) Ja raczej nikogo nie hejtuje raczej jest spokojną osobą nie lubię ludziom sprawiać przykrości . Mnie raczej też nigdy nie spotkał żaden hejt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja również zawsze jestem dla każdego miła i zawsze pomagam, ale i to nie wystarcza :)

      Usuń
  13. Te buty wyglądają świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hejt bedzie zawsze. Kwestia kto i na ile jest na niego odporny. Ja wole nie reagowac, bo nie mam ochoty wkladac kija w mrowisko. Juz mi pewna osoba weszla na piętę. Wszystko wyszlo przypadkiem. Mam na nią oko i wiem jedno: karma wraca. Jestem mściwa nawet po latach i potrafie uderzyć korzystając z okazji.
    Swietne zdjecia. U nas sniegu brak. Mam nadzieje, ze nie zmarzlaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko karma mnie trzyma przy tym aby takie osoby wysłać w kosmos. Ja też mam na nią oko, a ona myśli, że wchodzę na jej profil aby się dowartościować i, że jestem osobą bez życia :) PS. Troszkę zmarzłam :D

      Usuń
  15. Bardzo ladnie wygalda ta kamizelka. Podoba mi sie

    OdpowiedzUsuń
  16. cudowna kamizelka, uwielbiam takie futerka, a jeszcze różowe:)
    Hejt to ciężka sprawa, lepiej przemilczeć, ale nie zawsze jest to dobre rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wciąż nie mogę zrozumieć, że ludziom się chce zatruwać innym życie, ciągnąć takie zaczepki w nieskończoność. Póki co mnie to omija, ale wiem, że w dzisiejszych czasach wystarczy iskierka żeby wzniecić pożar.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaczynają swoją działalność w Internecie bez względu na to na jakim polu zawsze musimy liczyć się z tym że znajdzie się ktoś kto będzie pisał nieprzychylne komentarze… Ja uważam że najlepszym sposobem jest niezbyt reagowanie na coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  19. powiem ci że ja się dużo zdynstansowałam do sfery blogowania - tu bardziej chodzi mi o osoby o tym samym fachu, bo jak z nich kapie dośc mocny. są osoby z którymi pisze do dziś i fajnie i na luzie wszysko odbierają i jest wzajemna pomoc jeśli trzeba (piąteczka! ;D ) biorę wszytsko na klatę, ale jesli trzeba to i zję..bię kogo trzeba jesli robi coś nie fair! aco do butków faje są, jednak ja wole glany i trekkingowe teraz zimą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Najgorsze jest to, że ludzie wciąż myślą że w Internecie są anonimowi...

    OdpowiedzUsuń
  21. co do hejtów masz rację, trzeba uważać i w razie w zbierac dowody. Stylizajca bardzo fajna taka kamizelka ..must have:) i nawet różowa jak pieknie na Tobie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety źle hejt w dzisiejszych czasach jedt nie do uniknięcia, trzeba być po prostu rozsadniejszym 😀

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam, że buty całkiem ładne :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajna kamizelka, przydałaby mi się taka :) A temat hejtu to niestety studnia bez dna. Ja po prostu staram się unikać ludzi, którzy potrafią jedynie wylewać swoje żale w postaci ataków na inne osoby.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie wygladasz. Super kamizelka. A co do hejtu, ja sie nie przejmuje i robie swoje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety w necie ludzie sobie często na za dużo pozwalają. Choć ja i tak uważam, że pojęcie hejtu jest również nadużywane, ale nie mam tu na myśli twojego przypadku. Czasami ktoś cokolwiek skrytykuje, że jemu się np. nie podobają jakieś kolory i zaraz jest nazywany hejterem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwsza sprawa - bardzo Ci ładnie w tym futrzaku, a po drugie to olej takich ludzi jak najszybciej. Szkoda nerwów i energii, którą możesz spożytkować na przyjemniejsze rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety hejt jest obecny dlatego trzeba mieć baaardzo twardą dupkę ��.

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety hejt był jest i będzie trzeba umieć sobie z nim radzić.

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety, hejt może słabych ludzi zniszczyc, ale nikt nie jest anonimowy i takie rzeczy też można rozwiązac prawnie. Nie ma co się przejowac takimi ludzmi, bo nikt dowartosciowany i szczesliwy nie będzie poniżał drugiego człowieka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. hejt niestety był jest i będzie, cudowne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety, ale kariera w Internecie bez hejtu nie istnieje. To najczęściej hejt jednej osoby powoduje nagonkę innych.

    OdpowiedzUsuń
  33. Walcz , rób swoje a do hejterow karma wróci !

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie przejmuj się nią kochana, a poza tym wyglądasz genialnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych