Serum "złota ampułka" do twarzy ,wypełniające serum do ust, - Lanbena, Aliexpress

piątek, czerwca 21, 2019
Zakupy na Aliexpress to zawsze była dla mnie czarna magia. Słyszałam od wielu osób, że są uzależnione od kupowania na tej stronie, a ja tak na prawdę nigdy na nią nie wchodziłam i jakoś mnie to nie kusiło. Jedyne co wiedziałam o tej stronce to, że jest na niej wszystko i nic. Gdy miałam okazję zamówić sobie coś z tej stronki to się ucieszyłam i bym to w sumie dla mnie "pierwszy raz" na Aliexpress. Wybrałam sobie tam dwa produkty pielęgnacyjne od Chińskiej marki Lanbena, o której wcześniej nawet nie słyszałam. Postawiłam na Serum do twarzy i serum do ust, a dzisiaj nadszedł czas na recenzję owo testowanych produktów. Linki do produktów będą na końcu postu.

Serum "złota ampułka" do twarzy - Lanbena


Serum do twarzy to bardzo ważny krok w naszej codziennej pielęgnacji, a jednak wiele osób o tym zapomina, w tym ja. Ostatnio bardzo przekonałam się do tego typu kosmetyków i szukam coraz to nowszych produktów. Na stronie znalazłam kilka serum marki Lanbena, ale konkretnie ten mnie skusił, a czemu? Bo jest z dodatkiem złota, a jak to u kobiet bywa, lubią złoto i sięgają po takie produkty w pierwszej kolejności. Ja nigdy nie miałam do czynienia ze złotem w kosmetykach i w końcu miałam okazję takowy przetestować. 

Serum Lanbena to tak zwana "złota ampułka", gdyż posiada w swoim składzie 24K złoto. Ponadto posiada on również kolagen, który ma pomóc przy pozbywaniu się zmarszczek
Zacznijmy może opakowania. Jest to szklana buteleczka z pipetką do nabierania produktu. Na przodzie znajdziemy tylko najważniejsze informacje o produkcie. Przez przezroczyste opakowanie obserwujemy ile produktu nam zostało, ale również możemy podziwiać złoto pływające w serum.



Po aplikacji na rękę zawsze rozcierałam produkt w dłoni, aby połączyć złoto z resztą produktu. Później aplikowałam na czystą skórę i wklepywałam. W konsystencji produkt jest lejący, ale lekko tłusty. Wchłania się bardzo szybko. Twarz po aplikacji jest lekko lepiąca, ale już po kilku minutach ten efekt zanika i możemy się cieszyć gładką skórą. 


Pierwszą poważniejszą przygodę ze złotem w produktach pielęgnacyjnych uważam za pozytywną. Produkt dobrze się sprawdził, zarówno jako samo serum, ale również produkt pod podkład. Skóra wydawała się zdrowsza, a koloryt bardziej wyrównany. Na pewno do Niego wrócę, i z chęcią przetestuję inne serum tej marki. 

Wypełniające serum do ust - Lanbena

Pielęgnacja ust jest dla mnie bardzo ważna. Często mam przesuszone usta i przy pomalowaniu wyglądają one niekorzystnie, dlatego mam wiele produktów do ich pielęgnacji. Gdy zobaczyłam serum, które ma wypełniać  i powiększać usta to nie miałam za wiele nadziei, ale i tak postanowiłam zamówić ten produkt. Czy było warto?



Serum zamknięte jest w plastikowym, ale solidnym matowym pudełeczku. Końcówka jest różowa, mieniąca. Na pewno produkt wygląda luksusowo, a jego działanie wiele nam obiecuje. A co miedzy innymi? Wypełnienie konturu ust, lekkie ich powiększenie oraz nawilżenie. Aplikator jest standardowy. Po nałożeniu czuć lekkie szczypanie i chłodzenie. Jeżeli chodzi o wypełnienie i powiększenie to szczerze nie zauważyłam różnicy przed i po. Może i byłby to bubel, ale usta po aplikacji są nawilżone i zostaje fajny efekt "mokrych ust" co mi się właśnie ostatnio spodobało.

Jestem ciekawa czy Wy zamawiacie kosmetyki z Aliexpress? Znacie kosmetyki Lanbena?

Serum do twarzy znajdziesz tutaj 
Serum do ust znajdziesz tutaj 

16 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie się prezentują. Ja na Aliexpress kiedyś sporo zamawiałam, ale muszę znów tam zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz odwagę, jakoś nie ufam tym chinczykom😏 dużo osób poleca Landbene na grupach ali.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupełnie nie znam tej marki, ale szczerze mówiąc, obawiałabym się kupować kosmetyki na Ali :P

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że to serum nie daje jednak efektu pełniejszych ust, ja na swoje nie narzekam ale na pewno skorzystam kiedyś z kwasu hialuronowego, moja siostra regularnie chodzi na podobne zabiegi , a z alie nigdy nie zamawiam kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  5. nie uzywam takich powiększających specyfików, wogóle jakoś mnie nie kręcą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam maskę tej marki ale nie była zbyt ciekawa więc odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na aliexpress lubię zamawiać akcesoria do makijażu czy włosów, ale na kosmetyki jeszcze się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam o tej marce z Aliexpress. Ja jak dotąd skusiłam się tylko na płatki pod oczy od Chińczyków

    OdpowiedzUsuń
  9. tak myślałam, że taki produkt nie wypełni i nie powiększy ust, a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kosmetyków z Ali nie zamawiam, za to jest to moje ulubione miejsce do kupowania casow na telefon :D

    OdpowiedzUsuń
  11. serum mnie ciekawi, choć nie zamawiam kosmetyków z takich stron

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam okazję używać, naprawdę świetne są kosmetyki Lanbena

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie zamawiam kosmetyków z Ali. Chyba że lakiery do paznokci. I jestem przeciwnikiem zamawiania takich produktów do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja z Alie jeśli chodzi o kosmetyki to zamawiam wyłącznie marki Lanbena, mam do niej zaufanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie zamawiałam kosmetyków na Aliexpress, może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych

Obsługiwane przez usługę Blogger.