Wietrzny Wojownik - Adam Molenda

wtorek, czerwca 04, 2019

Wietrzny wojownik, czyli opowieść o przyjaźni, sporcie oraz relacjach jakie panują między ludźmi.  Książka idealnie wpasowuje się w klimat pory roku. Wakacje, beztroska, jezioro, przygody to domena ciepłych miesięcy jakie akurat panują. Czytając książkę można się rozmarzyć. Piękne krajobrazy kuszą samym opisem, a wyobraźnia zaczyna się nam budzić do życia. Książka skierowana jest nie tylko dla młodzieży, ale również dla każdego innego. Jest lekka i przyjemna. A co jest główną jej domeną? Dążenie do celu mimo wszystko, nawet jeżeli głównym celem była by przyjaźń. Czy to dobrze się skończy?

Ekipa młodych ludzi spędza niezapomniane wakacje na obozie Żeglarskim w Żywcu. Chłopcy bardzo cenią trenera Gazdę i z chęcią uczęszczają na jego treningi. Ekipa jest bardzo zgrana, każdy z sobą się dobrze dogaduje i cieszy się wspólnie wakacjami. Wśród obozowiczów rozkwitają nowe znajomości. Chłopcy powoli zaczynają się oglądać za dziewczynami z obozu. Wszystko rzec można układa się świetnie, nikt nie podejrzewa, że nagle może coś się zepsuć. Do czasu.

Nagle pojawia się nowy trener o przezwisku "Hiszpan" . Jest on nieprzewidywalny. Młodzi obozowicze spoglądają na niego z pogardą, przez jego sposób bycia, który jest różny. Nie wiedzą czego mogą się spodziewać po nowym trenerze. Zmiana trenera = zmiana relacji w obozie. Każdy teraz za wszelką cenę chce być tym najlepszym, a w sporcie najważniejsza jest współpraca. Jednak młodzi ludzie o tym zapominają i rywalizacja wiedzie prym. Jednak trener wprowadza nieco zmiany, które mogą nie spodobać się reszcie grupy. Jakie będą dalsze losy grupy obozowiczów? Jaki będzie finał?

W książce znajdziemy nie tylko motyw rywalizacji, ale również są w niej wesołe momenty, miłosne wątki, czy psychologiczne zachowania osób. Historia i losy osób są cenną lekcją lojalności, szczerości i uczciwości do drugiej osoby. Jest to książka powiedziałabym przygodowa, którą czyta się lekko i szybko, więc na pewno polecałabym w szczególności przeczytać młodzieży. Można z niej wynieść lekcję o życiu i o przyjaźni.


11 komentarzy:

  1. Przyznam, że czasami przy czytaniu recenzji książek na blogach okazuje się, że trafiam na książki po które same pewnie raczej bym nie sięgnęła, a po przeczytaniu opinii okazują się mnie zaciekawiać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, to tak samo jak ja. Czasami okładka i tytuł wydają się nieciekawe a recenzja tego co znajduje się w środku okazuje się być ciekawa. Tak to jest już z książkami :)

      Usuń
  2. Lubię takie klimaty. Chętnie przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. sporo rywalizacji jest także w codziennym życiu. rzadko sięgam po młodzieżowe książki

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka ma tyle motywów, że super sprawdzi się jako przykład do matury ustnej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że ta książka najlepsza będzie dla współczesnej młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubie jak czyta się lekko i szybko

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie młodzieżowe książki czytam od czasu do czasu ale nie jest to moja ulubiona literatura.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię książki, które czegoś uczą :) Muszę przeczytac jakaś książkę tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książka napewno ciekawa, ale raczej nie zdecyduję się na jej lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  10. To zdecydowanie książka nie w moim stylu, choć niewątpliwie wiele osób na pewno zainteresuje.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych

Obsługiwane przez usługę Blogger.