Czy da się polubić sprzątanie?

piątek, lipca 26, 2019
Wiele razy podkreślałam tutaj na blogu, że uwielbiam sprzątać. Pewnie wiele Was to zdziwi bo jak można lubić sprzątanie? No jednak jakoś się da. Ale nigdy nie było tak pięknie. Za czasów szkoły nienawidziłam sprzątać, trzeba było mnie do tego zmuszać, zawsze znajdywałam sobie ważniejsze zajęcia. Jakoś kilka lat temu nagle polubiłam sprzątanie. Ale nie tylko bieganie ze ścierką w rękach, ale również uwielbiam myć naczynia, myć podłogi, odkurzać, a nawet prasować. Chyba jestem jakimś wyjątkiem.



Jak polubić sprzątanie? Nie wiem czy można nagle polubić sprzątanie, ale można je sobie umilić. Ja najczęściej sprzątać tylko i wyłącznie z muzyką, nawet w łazience lub kuchni włączam głośnik i słucham swoich ulubionych piosenek. Do tego uwielbiam efekt przed i po kiedy z zagraconego pokoju robi się czysty i pachnący pokój. Uwielbiam to, ale na szczęście ze sprzątaniem jestem raczej na bieżąco.

Dodatki do domu ważniejsze od kosmetyków i ubrań? Z czasem role się odwróciły. Kiedyś cieszyłam się bardziej z kosmetyków oraz ubrań, niżeli z płynu do płukania. Nawet ostatnio na story dodałam zdjęcie znalezione w internecie coś w stylu - wiesz, że jesteś dorosła kiedy wąchasz nowy proszek do prania i myślisz sobie: ten nowy proszek to odkrycie roku - no zdecydowanie teraz ja tak reaguje. Zakupy najbardziej cieszą kiedy kupie nowy płyn do płukania albo przyrządy do sprzątania. Nawet zakup nowej wycieraczki jest dla mnie czymś w stylu - WOW, ta wycieraczka jest taka piękna!

Najgorzej jest jednak u mnie z gotowaniem. Niby lubię, czasami mam wenę i z niczego zrobię coś, albo obiecam sobie - jutro na pewno zrobię tą nową sałatkę co znalazłam w internecie - ale koniec końców wolę wysprzątać całą kuchnie niż coś upichcić. Ale mam takie postanowienie, że w końcu nauczę się gotować i będę to robiła częściej, no bo facet z domu mnie wygoni, a tego bym nie chciała! :D

Ciekawe czy w komentarzu znajdzie się chociaż jedna osoba, która ma też taką obsesję jeżeli chodzi o sprzątanie? Nie ukrywaj się, pokaż światu, że też masz takie "hobby" jak ja.

16 komentarzy:

  1. Ja od czasu do czasu lubię sprzątać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to nie hobby, obsesji też nie mam, ale sprzątać lubię, więc doskonale Ciebie rozumiem :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię sprzątać..a później ten moment jak siadam na kanapie, z filizanką kawy a w domu jest mega czysto i pachnąco - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie powiem żebym lubiła sprzątać ale robię wszystko by w domu było czysto i bym polubiła to co muszę zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym mogła sprzątać non stop, bo jestem od tego uzależniona :P

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam problemów ze sprzątaniem, uwielbiam mieć wszystko czyste i dobrze zorganizowane

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja sprzątać lubię, o ile nie muszę wliczać w to prasowania czy mycia okien heh

    OdpowiedzUsuń
  8. o tak dodatki do domu to teraz mój piorytet

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja obsesja ze sprzątaniem skończyła się kiedy dzieci zaczęły robić duży bałagan odpuściłm trochę

    OdpowiedzUsuń
  10. Oczywiście, że tak. Ja lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam lubie sprzątać, jakos mi ono szczególnie nie przeszkadza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja średnio lubię sprzątac, ale nie mam wyjścia, więc muszę :D :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam tak, że pewne rzeczy robić lubię - zaś innych nie znoszę, więc zwykle staram się dzielić sprzątanie na mnie i męża - po równo ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też bardzo lubię sprzątać i dlatego zawsze mam porządek w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię sprzątać ale tylko jak jestem sama w domu:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja chyba polubię jak w końcu zainwestuję w irobota:)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych

Obsługiwane przez usługę Blogger.