Cisza - Alicja Masłowska-Burnos

niedziela, września 22, 2019
"Człowiek jest tak ukształtowany, że choćby nie chciał, choćby się bał albo znienawidził, zawsze dopuści do siebie jednego - miłość"

Czas na najgrubszą książkę jaką miałam w swoich rękach. Jestem dumna, że mamy tak świetne polskie pisarki, i pisarzy którzy potrafią stworzyć tak wielkie i przepiękne dzieło. Ta pisarka to Alicja Masłowska-Burnos. Mieszka w województwie Dolnośląskim, a z wykształcenia jest fizjoterapeutką i trenerką technik sprzedaży. w 2016 roku zadebiutowała powieścią "Nie wchodź w moją ciszę", co popchnęło ją do tego aby zrobić całą serię, którą dziś zrecenzuję, czyli "Cisza".
Książka cisza dzieli się na trzy serie, czyli pierwszy rozdział to "Nie wchodź w moją ciszę", drugi "Odprowadzam ciszę" oraz trzeci "Osobliwość ciszy".


Cała ta książka poświęcona jest najważniejszej wartości w życiu człowieka - miłości. Ja uwielbiam taką tematykę nie ważne czy to film czy książka, ale od razu zabieram się poznania historii z życia innych osób. Znajdziemy tutaj również połączenie dramatu z kryminałem co później zaczyna nam się ukazywać w tej całej historii.

Bohaterka powieści "Cisza" to 32-letnia Maja Karewicz. Pracoholiczka i Perfekcjonistka. Zawsze dąży do celu, jest konsekwentna w tym co robi. Po odejściu ze starej pracy i znalezieniu nowej wynajmuje mieszkanie we Wrocławiu. Jest singielką i zdaje się, że jej to odpowiada. Zmienia się to gdy poznaje pewnego mężczyznę - Adama. Zakochuje się w nim bez opamiętania i postanawia całkowicie się dla niego zmienić. Poświęca więcej uwagi Adamowi, domu oraz dowiaduje się że jest w ciąży. W pracy zdecydowanie zwolniła swoje tempo. Tkwi w twierdzeniu, że dopiero teraz zaczyna żyć. Czy to prawdziwa miłość? Co z pracą?

Z pozoru wygląda to jak prawdziwa miłość, ale czy to prawda? Majka w tydzień zmieniła się nie do poznania. Już praca i jej pasje nie były na pierwszym miejscu. Również jej charakter znacząco się zmienił - z konsekwentnej pracoholiczki zrobiła się uległa kura domowa. W późniejszych rozdziałach czuć, że między bohaterami jest coś nie tak. Mężczyzna chce za wszelką cenę zniewolić Majkę, a ona ślepo jest w Niego zapatrzona. Ingerował w jej życie zawodowe, rozkazywał jej co ma robić. Kobieta nie miała swojego zdania.

Jest to z pozoru ciężka dla mnie książka, bo jeszcze na początku wciągnął mnie wątek miłosny, który później zamienił się w dramat i kryminał, oczekiwałam zdrowej relacji damsko-męskiej. Jednak sądzę, że takie oderwanie się od słodkich romansików również jest potrzebne i lekturę czytało się z zapartym tchem.

8 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem czy wkręciłabym się w tę książkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię trudne historie, więc jest to książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio czytam ksiązki tylko tego typu, więc z chęcią zapiszę sobie tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki, w których coś się dzieje. Gdyby była sama słodka miłość, to by było trochę nudno.

    OdpowiedzUsuń
  5. o ta pozycja, to jednak coś dla mnie. Na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja lubię takie mocne tematy, więc pewnie by mnie wciągnęło

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się ciekawie. Może uda mi się przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie tematyki, więc na pewno miłoby mi się czytało :) Nie znam autorki niestety.

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz na blogu oznacza, że wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych

Obsługiwane przez usługę Blogger.